czwartek, marca 16, 2006

Króllik i jego marchewka ;)


1 komentarz:

Anonimowy pisze...

taki to ma błogie życie... leży sobie, jedzenie mu pod nos podstawiają i wszyscy naokoło podziwiają - żyć nie umierać:) jest cudny i ze zdjęcia na zdjęcie coraz większy. pzdr :*